wtorek, 24 listopada 2015

Krem intensywnie nawilżający CETAPHIL

Cześć,
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu do twarzy z firmy Cetaphil, który niedawno kupiłam. 

Nasza skóra w chłodniejszych miesiącach potrzebuje mocniejszego nawilżenia. Z tego względu szukałam produktu, który zabezpieczył by ją przed zimnym, mroźnym powietrzem nie korzystnie wpływającym na nią.

Czy ten produkt u mnie się sprawdził?



Co obiecuje nam producent?

Udowodnione w badaniach klinicznych nawilżanie i ochrona skóry przez 24 godz. Lekka konsystencja, bez środków zapachowych, niekomedogenny. Cetaphil DA Ultra został stworzony specjalnie do codziennego nawilżania suchej, wrażliwej skóry całego ciała i twarzy.

Działanie: Zawiera unikalny kompleks ERC5- pięć kluczowych składników, które zapewniają skórze ochronę i prawidłowe 24-godzinne nawilżenie:

1. PCA - składnik, który występuje naturalnie w skórze i wchodzi w skład tzw. Naturalnego Czynnika Nawilżającego,

2. masło Shea oraz olej z orzechów makadamia - uzupełniają lipidy, zmiękczają skórę i łagodzą podrażnienia,

3. pantenol - łagodzi podrażnienia i ułatwia regenerację naskórka,

4. silikony - chronią naturalny płaszcz lipidowy.

 Skład:
Aqua (Purified Water), Glycerin, Hydrogenated Polyisobutene, Cetearyl Alcohol (and) Ceteareth-20, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Butyrospermum Parkii (shea Butter), Tocopheryl Acetate, Cyclopentasiloxane, Sodium PCA, Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, Panthenol, Sodium Polyacrylate, Farnesol, Stearoxytrimethylsilane (and) Stearyl Alcohol, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Citric Acid, Sodium Hydroxide.


Moja opinia:

Krem jest zamknięty w plastikowej tubce. Ma bardzo lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza. Nałożony na twarz pozostawia na niej tłustą powłoczkę, co dla niektórych może być minusem, ale mnie to nie przeszkadza. Nadaje się pod makijaż. Jest bezzapachowy i bardzo wydajny. Myślę, że na zimę sprawdzi się znakomicie.


Kupiłam go w SuperPharm na promocji za ok. 36 zł/85ml.

Znacie ten produkt, co o nim sądzicie?

sobota, 21 listopada 2015

Serum do twarzy, szyi i dekoltu MARION

Jakiś czas temu skusiłam się na hialuronowe serum nawilżające z MARIONU. W ineternecie znalazłam dużo pozytywnych opinii na jego temat, a że jest nie drogie to postanowiłam je wypróbować.


Od producenta:

Intensywnie nawilżające serum zawiera silnie skoncentrowany kwas hialuronowy oraz komórki macierzyste PhytoCellTec™ Argan. Uzupełniają one ubytki w tkance skórnej, poprawiając jędrność i elastyczność skóry oraz zapobiegając powstawaniu zmarszczek. Regularne stosowanie serum zapewnia odpowiednie nawilżenie oraz regenerację komórek skóry. Lekka formuła. Wygodna pipetka, ekonomiczna aplikacja.
Skoncentrowana formuła zawiera:
- Kwas hialuronowy- dostarcza skórze odpowiedniego nawilżenia, nadając jej sprężystość i gładkość oraz opóźniając procesy starzenia się skóry.
- Komórki macierzyste PhytoCellTec™ Argan - działają ochronnie i witalizująco na komórki macierzyste skóry, dzięki czemu głęboko ją regenerują i odżywiają. Przyczyniają się do redukcji zmarszczek i hamują powstawanie nowych.
- Hydrokompleks - składa się z substancji silnie nawilżających, które zwiększają i stabilizują poziom nawilżenia skóry, poprawiając jej elastyczność oraz przeciwdziałając wysuszaniu skóry.
Przeznaczenie: każdy rodzaj cery, szczególnie sucha, odwodniona, pozbawiona elastyczności, jędrności i blasku. 


Moja opinia:

Serum używam codziennie rano na umytą i osuszona skórę twarzy.  Opakowanie jak dla mnie jest bardzo wygodne. Produkt znajduje się w szklanej buteleczce z pipetką co ułatwia wydobywanie.



Konsystencja jest płynna i ma przyjemny zapach. Szybko się wchłania. Co do nawilżenia to nie jest źle, no bo czego można się spodziewać za taką cenę, ale mogło by być lepiej.  Nie mogę go porównywać z produktami z wyższej półki, bo to jest pierwsze serum jakie testuję, ale myślę, że będę szukać swojego ideału.
Kupiłam je w Naturze za ok. 10 zł.

A jakie są Wasze opinie na temat tego serum?

piątek, 6 listopada 2015

Haul kosmetyczny

Cześć,
Po długiej przerwie zapraszam Was na haul kosmetyczny.

1. Krem intensywnie nawilżający CETAPHIL DA Ultra. Miałam ten krem na oku już od dłuższego czasu. Kupiłam go w Superpharm na promocji za ok. 37 zł/ 85g.






2. Płyn micelarny i tonik w jednym TOŁPA. Potrzebowałam płynu micelarnego i będąc w Biedronce skusiłam się właśnie na ten. Za 200 ml. zapłaciłam ok. 15 zł.






3. Woda termalna VICHY. Dużo dobrego słyszałam o tego typu produktach, więc postanowiłam wypróbować. Kupiłam ją w aptece za ok. 33 zł/ 150g.





4. Żurawinowy peeling cukrowy do ciała LIRENE. Kupiłam go w Hebe za ok. 13 zł.





5. Szampon do włosów słabych PANTENE PRO-V. Kupiłam go w Hebe na promocji za ok. 11 zł.






6. Kredka do ust Golden Rose Matte Lipstick Crayon Nr 13. Te kredki dają świetny efekt, jedyną wadą jest to, że trzeba je temperować. Kupiłam ją na stoisku Golden Rose za ok. 13 zł.


7. Lakier do paznokci Rimmel Rita Ora Nr 498 rain rain go away. Fajny nudziaczek. Kupiłam go w Hebe za ok. 11 zł.





8. Cienie KOBO. Mają bardzo dobrą pigmentację. Kupiłam je na promocji w Naturze 1 szt. za ok. 7 zł.





9. Tusz do rzęs ESSENCE Get Big Lashes Volume Curl. Uwielbiam ten tusz, jest tani i daje fajny efekt. Kupiłam go w Hebe za ok. 11 zł.



10. Żelowa henna do brwi i rzęs Delia, 3.0 ciemny brąz. Jest łatwa w użyciu. Kupiłam ją w Hebe za ok. 15 zł.





11. Balsam koloryzujący z ekstraktem z henny Nr 15 brąz. To już moje kolejne opakowanie. Kupiłam go w Hebe za ok. 7zł.





I to już wszystkie moje nowości, macie któryś z tych produktów?