poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Niebieska kreska

Dawno już nie było tu żadnego makijażu, więc postanowiłam dodać dzisiaj kilka zdjęć. Co prawda mój telefon nie oddaje dokładnego koloru, ale nie jest źle ;)

Do delikatnego makijażu dziennego dodałam niebieską kreskę na dolnej powiece. Bardzo lubię taki makijaż na co dzień ;)

Na górną powiekę nałożyłam cienie z paletki MAKEUP REWOLUTION Iconic 1, a na dolną SLEEK Ultra Mattes V1 730 - kolor błękitny i niebieską kredkę z AVON-u Color trend w kolorze dusky blue & black
W wewnętrzny kącik i pod łuk brwiowy nałożyłam biały cień ze SLEEK'a.
Kreskę zrobiłam żelowym eyelinerem z Maybelline w kolorze czarnym.


A oto efekty :






Całość się prezentuje tak :





I jak Wam się podoba ?

sobota, 25 kwietnia 2015

Projekt denko #1

Długo zbierałam się do napisania tego posta, ale nie mogłam znaleźć czasu. Dzisiaj zapraszam Was na projekt denko.




1. Farba do włosów JOANNA Naturia Color.

Jak dla mnie to najlepsza farba do włosów za niewielkie pieniądze. Moim niskoporowatym włosom ciężko zmienić kolor, a tej farbie się to udaje. Zużyłam już pięć opakowań. Włosy są błyszczące, a kolor intensywny. Jest łatwo dostępna za ok. 7 zł.





2. Wybielająca pasta do zębów DENIVIT.

Pastę tą kupiłam, ponieważ chciałam sprawdzić jej działanie. Używałam jej przez miesiąc i nie zauważyłam żadnych efektów :( Jest dostępna w Rossmanie za ok. 10 zł.




3. Punktowy krem przeciwtrądzikowy ZIOŁOLEK Linoderm Acne.
Krem rzeczywiście powoduje zmniejszanie się pryszczy. Ma delikatny zapach, a kolor jest zbliżony do koloru skóry. Jest dostępny w aptekach za ok. 8 zł/ 15 ml.




4. Żel do mycia twarzy Wash Off NIVEA .

Jest bardzo delikatny i nie przesusza skóry a wręcz ją nawilża, mimo tego, że nie jest to produkt specjalnie przeznaczony do skóry suchej. Ma bardzo przyjemny zapach. Można zmywać nim resztki makijażu oczu, ponieważ ich nie podrażnia. Kupiłam go w Rossmanie za ok 8 zł/ 200 ml.





5. Micelarne mleczko do demakijażu ZJAJA.

Polubiłam się z nim bardzo, ponieważ dobrze zmywa zarówno makijaż oczu jak i całej twarzy. Nie powoduje szczypania oczu, ani nie tworzy mgły. Ma delikatny zapach. Dostępny w drogeriach i sklepach firmowych ZJAJA za ok. 8 zł/ 200 ml.




6. Płatki kosmetyczne CAREA.

Płatki są delikatne i nie rozwarstwiają się podczas użycia. Używam ich na zmianę z tymi z wyciągiem z aloesu. Są dostępne w BIEDRONCE za ok. 3 zł/ 120 szt.




7. Mleczko do demakijażu oczu NIVEA.

Na koniec zostawiłam sobie produkt, który najmniej przypadł mi do gustu. Robi co ma robić, ale bez rewelacji. Czasem zostawia mgłę na oczach. Jest bezzapachowy. Kosztuje ok. 9 zł/ 125ml.




Zmieniłam trochę wygląd bloga, jak Wam się podoba?

piątek, 17 kwietnia 2015

Laminowanie włosów

Dziś pokażę Wam efekty z laminowania włosów mojej koleżanki.  Jej włosy są suche i dość łatwo się puszą.

Laminowanie pomaga wygładzić suche i zniszczone włosy tworząc na nich delikatną osłonkę i domknąć łuski. Efekt jest natychmiastowy. Włosy stają się gładkie, miękkie i błyszczące, a także przyjemniejsze w dotyku.





Jak laminować włosy? :

- ok. 1/3 szkl. gorącej wody

- 1 łyżka żelatyny

- 1 łyżka odżywki ( ja dodałam Odżywkę jajeczną)

można również dodać odrobinę oleju

Wszystko dokładnie wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji, a następnie przestudzoną mieszankę nałożyć na umyte włosy. 
Włosy zawinąć w folię i ciepły ręcznik.
Po ok. 45 minutach włosy dokładnie umyć szamponem i gotowe ;)


A co Wy sądzicie o laminowaniu włosów ?

sobota, 11 kwietnia 2015

Nawilżająca maseczka do cery pozbawionej energii

Po codziennym stosowaniu różnych kosmetyków kolorowych m.in. podkładu moja skóra była zmęczona, pozbawiona energii i przesuszona. Aby ją trochę odżywić zrobiłam sobie domową maseczkę, bardzo łatwą w wykonaniu.

Maseczka składa się z miodu, żółtka jaja kurzego i śmietany.

Miód nawilża, wygładza, regeneruje i odżywia skórę, a także łagodzi podrażnienia.

Żółtko zawiera wiele witamin.

Sposób przygotowania maseczki:

- 2 łyżki miodu



- 2 łyżeczki mleka lub śmietany (ja dodałam śmietanę)



- 2 żółtka jaja kurzego


Składniki wrzucić do jednej miseczki.



Wszystko razem dobrze wymieszać do uzyskania jednolitej masy.



I gotowe ;)


Maseczkę możemy nałożyć na twarz i dekolt, a po 15 minutach zmyć ciepłą wodą.

Maseczka nie spływa nam z twarzy tak jak to było w przypadku tej z miodem i cynamonem, a delikatnie przysycha i trochę trudniej jest ją zmyć.  Ja pomogłam sobie ściereczką muślinową ;)

Kiedy skóra jest już czysta nakładamy krem. Żeby było bardziej naturalnie ja zamiast kremu użyłam soku z liści aloesu


Aloes ma silne działanie nawilżające, przeciwzapalne i przeciwalergiczne. Korzystnie wpływa na cerę trądzikową, działa antybakteryjnie i chroni przed działaniem wolnych rodników.

Jest to roślina, którą możemy  hodować w domu. 

A czy Wy lubicie domowe maseczki?

czwartek, 9 kwietnia 2015

Mały haul

Ostatnio kupiłam kilka nowych kosmetyków.





Zawsze chciałam wypróbować gąbeczkę do nakładania podkładu i postanowiłam się w końcu na nią skusić. Kupiłam ją w małej drogerii za 10 zł. Jak widać na zdjęciu gąbeczka już została użyta przeze mnie i myślę, że się polubimy.




Następnym produktem jaki kupiłam jest dwufazowy płyn do demakijażu oczu  ZJAJA. Wcześniej używałam mleczka micelarnego również z tej firmy i byłam zadowolona, ale postanowiłam, że wypróbuję ten płyn, ponieważ czytałam dobre recenzje na jego temat. Kupiłam go w HEBE za ok. 6 zł.






Do sklepu ORGANIQUE wybrałam się po woski do kominka Yankee Candle, ale żaden zapach nie przypadł mi do gustu, więc postawiłam na delikatny zapach Refreshing Tea z firmy Organique za ok. 6 zł.




 Potrzebowałam czerwonego lakieru i znalazłam w ROSSMANIE jednowarstwowy lakier z Wibo. I naprawdę jedna warstwa świetnie kryje. Kosztował ok. 6 zł.




I na koniec uzupełniłam zapas tuszu do rzęs, który ostatnio recenzowałam na blogu. Zapłaciłam za niego ok. 9 zł.



A czy Wy macie, któryś z tych produktów?

wtorek, 7 kwietnia 2015

Lovely Curling Pump Up Mascara

Dzisiaj mam dla Was recenzje tuszu do rzęs Curling Pump Up z firmy Lovely.





Używam go już od 3 miesięcy i zużyłam jedno całe opakowanie.

Od producenta:

Maskara pogrubiająca i unosząca rzęsy. Gwarantuje efekt maksymalnie pogrubionych i wydłużonych rzęs.


Moja opinia:

Tusz rzeczywiście podkręca i unosi rzęsy. Efekty możecie zobaczyć poniżej:


Bez tuszu                                                                                     Z tuszem

Z pogrubieniem jest już trochę gorzej, ale jak nałożymy więcej warstw to wygląda całkiem nieźle.

Szczoteczka jest silikonowa i podczas aplikacji produktu, trochę drapie, ale mi to nie przeszkadza.



Tusz nie kruszy się, ani nie rozmazuje, utrzymuje się cały dzień w nienaruszonym stanie.

Jest łatwo dostępny  w stacjonarnych drogeriach i kosztuje ok. 9 zł.


Kupiłam już kolejne opakowanie i z pewnością tusz zostanie ze mną na dłużej ;)

A Wy używacie, a może używałyście tego tuszu?

piątek, 3 kwietnia 2015

Akcja olejowanie włosów

Ostatnio trochę zaniedbałam olejowanie moich włosów, więc postanowiłam wziąć udział w akcji Kwietniowe Olejowanie Włosów, chętnych zapraszam TU.




Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać do końca ;)

Zapraszam wszystkich na mojego fanpage.

środa, 1 kwietnia 2015

Maseczka aspirynowa

Ostatnio na mojej twarzy pojawiło się dużo nowych "nieprzyjaciół", więc postanowiłam się ich pozbyć. Moim sprawdzonym sposobem na pryszcze jest maseczka aspirynowa

Maseczka ta działa złuszczająco, przeciwzapalnie i dezynfekująco, a także rozjaśnia przebarwienia, pomaga likwidować zarówno większe zmiany trądzikowe jak i mniejsze krostki. Szczególnie polecana jest do tłustej i trądzikowej cery, dlatego ja stosuję ją punktowo bezpośrednio na krostki, a nie na całą twarz.

UWAGA! Maseczki nie powinny robić osoby uczulone na któryś ze składników aspiryny, kobiety w ciąży i osoby z naczynkową, wrażliwą czy też bardzo przesuszoną skórą.

Już po pierwszym użyciu krostki albo znikają całkowicie, albo pomniejszają się.

Sposób przygotowania:

- aspiryna w tabletkach nie powlekanych (na całą twarz potrzeba około 3-4 tabletki, ja użyłam jednej, ponieważ tak jak wspominałam wyżej, maseczkę nakładałam punktowo)



- ok. pół łyżeczki wody




Wszystko razem mieszamy aż do rozpuszczenia się aspiryny,


a następnie nakładamy naszą maseczkę na pryszcze, najlepiej palcem.
Zostawiamy do wyschnięcia, ja trzymam ją ok. 30 min. Po upływie tego czasu zmywamy ją ciepłą, ale nie gorącą wodą. Należy pamiętać, że twarz przed nałożeniem maseczki powinna być oczyszczona.

A czy Wy znacie tą maseczkę?