niedziela, 11 października 2015

Żel do mycia twarzy Ziaja liście manuka

Cześć,
Dzisiaj mam dla Was recenzję żelu do mycia twarzy ZIAJA Liście Manuka.






Od producenta:


Oczyszczający, spłukiwalny żel myjący. Nie zawiera mydła. Przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość.
 

Substancje czynne głęboko oczyszczające:
- ekstrakt z liści manuka o działaniu antybakteryjnym,
- ściągająco-normalizujący zinc coceth sulfate.
Substancje czynne nawilżająco - kojące:
- kwas laktobionowy, alantoina i prowitamina B5.
 

Czysta i świeża skóra
- zapewnia efekt dokładnie oczyszczonej skóry,
- łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skóry,
- kwas laktobionowy ułatwia redukcję sebum,
- poprawia nawilżenie i miękkość naskórka,
- przygotowuje skórę do zabiegów pielęgnacyjnych. 


 Skład: Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Zinc Coceth Sulfate, Glycerin, Panthenol, Allantoin, Lactobionic Acid, Propylene Glycol, Leptospermum Scoparium Leaf Extract, Cocamide DEA, Sodium Chloride, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Sodium Benzoate, )Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Citric Acid 


Co ja o nim sądzę ?:

Jest to produkt do skóry normalnej, tłustej i mieszanej, więc miałam co do niego duże wątpliwości. Moja skóra dosyć łatwo ulega przesuszaniu, dlatego muszę uważać na takie produkty. Po pierwszym i każdym kolejnym użyciu byłam zachwycona jego działaniem. Żel nie przesusza mojej skóry, nie podrażnia jej, a pozostawia ją delikatną i miękką w dotyku, a do tego ślicznie pachnie ;)

Przez pewien czas zmywałam nim nawet makijaż oczu, zamykając je dokładnie i otwierając dopiero, kiedy byłam pewna, że produkt został dobrze spłukany, ponieważ niestety szczypie w oczy. 

Żel jest bardzo wydajny, jedna pompka wystarcza, aby umyć całą twarz i po trzech miesiącach codziennego używania, zużyłam dopiero 1/3 opakowania.

Kupiłam go w sklepie Ziaji za ok. 8 zł.

Jeśli go jeszcze nie miałyście, to polecam wypróbować ;)

czwartek, 8 października 2015

Ulubieńcy września

Cześć,
Dzisiaj mam dla Was wrześniowych ulubieńców ;)



1. Produktem, który najbardziej podbił moje serce jest podkład REVLON Colorstay, w odcieniu 150 Buff. Ma on dosyć dobre krycie i fajnie wygląda. Kupiłam go na allegro za ok. 25 zł/ 30ml.



2. Kolejny produkt, bez którego nie wyobrażam sobie już codziennego makijażu jest korektor MAYBELLINE Instant Anti-Age Effekt w kolorze 20 Nude. Świetnie nadaje się pod oczy, dobrze matuje. Za 6 ml na allegro zapłaciłam ok. 12 zł.






3. Jakiś czas temu skusiłam się na cień w kremie MAYBELLINE Color Tattoo 24 HR, w kolorze 45 Infinite White. Cień bardzo długo utrzymuje się na moich opadających i problematycznych powiekach, a nałożony na bazę jeszcze lepiej wygląda. Używam go w codziennym makijażu. Kupiłam go w Naturze na promocji za ok. 17 zł.



4. Żelowy Eyeliner MAYBELLINE Eyestudio Lasting Drama, 01 Black, którego również używam na co dzień,  świetnie wygląda z cieniem o którym pisałam wyżej. Mam go już od jakiegoś czasu i nadal świetnie się sprawdza. W Rossmannie kosztował ok. 25 zł.




5. Całkiem dobrze jak na swoją cenę spisuje się Serum do twarzy, szyi i dekoltu MARION. Za 20 ml w Naturze zapłaciłam ok. 10 zł.





6. Ostatnio zaczęłam używać kremu z kwasem azelainowym i w związku z tym postanowiłam zaopatrzyć się w dobry krem z filtrem. W internecie natknęłam się na całkiem dobre opinie na temat kremu PHARMACERIS 50+ SPF. Kupiłam go w aptece za ok. 38 zł/ 50 ml.





7. Na sam koniec zostawiłam sobie rozświetlacz WIBO Diamond Illumiantor. podoba mi się efekt jaki daje. Ostatnio na blogu pojawiła się jego recenzja. W Rossmannie kosztował ok. 10 zł.



A Wy lubicie któryś z tych produktów?